Sos porto

Sos porto to klasyczny sos winny do wołowiny, kaczki i polędwiczek wieprzowych. Szalotki, porto i bulion redukujesz razem na małym ogniu, a na końcu wmieszasz zimne masło, które nadaje sosowi połysk i aksamitną konsystencję. Z podanych ilości wyjdzie około 200 ml, czyli cztery małe porcje do mięsa. Całość zajmie ci około 35 minut i nie potrzebujesz do niej mąki.

Przejdź do przepisu
Sos porto
Razem
35 min
Przygotowanie
5 min
Gotowanie
30 min
Porcje
4
Na porcję
125kcal

Jakie porto i jaki bulion wybrać

Do sosu kup porto rubinowe (ruby), które jest owocowe, albo tawny, łagodniejsze i bardziej orzechowe. Znajdziesz je w Auchan i w większych sklepach z alkoholem. Nie musi być drogie, ale powinno nadawać się do picia, bo po redukcji jego smak staje się dominujący.

Bulion może być domowy albo z kostki rosołowej. Ten z kostki jest słony, więc sosu nie solisz podczas gotowania. Sól dodajesz dopiero na końcu, po spróbowaniu.

Jak zrobić sos porto krok po kroku

Dotknij czasu, aby uruchomić minutnik.

  1. Szalotki Obierz szalotki i pokrój je w bardzo drobną kostkę. W małym rondlu rozpuść 30 g masła na średnim ogniu, dodaj szalotki i smaż , aż się zeszklą. Nie powinny się zarumienić.
  2. Redukcja porto Wlej porto i gotuj bez przykrycia , aż w rondlu zostanie około 100 ml płynu, czyli połowa. Część alkoholu odparuje, a smak się skoncentruje.
  3. Bulion Dodaj bulion i gałązkę tymianku. Gotuj bez przykrycia na średnim lub małym ogniu około , aż zostanie około 180 ml sosu, który lekko oblepia łyżkę.
  4. Przecedzenie Wyjmij tymianek i przecedź sos przez gęste sitko do czystego rondla, dociskając szalotki łyżką, żeby oddały sok.
  5. Masło Zdejmij rondel z ognia. Dodawaj zimne masło po jednym kawałku i mieszaj, aż się rozpuści, a sos zrobi się lśniący. Dopraw solą i pieprzem, a potem już go nie gotuj.

Do czego podać i jak przechować

Sos pasuje do steków i pieczonej wołowiny, na przykład do antrykotu z grilla albo do beef Wellington. Do dziczyzny możesz wybrać też sos do dziczyzny, który jest bardziej ziołowy.

Sos możesz zrobić dzień wcześniej. Przechowuj go w lodówce do 3 dni, a przed podaniem podgrzej na małym ogniu. Jeśli zgęstnieje, rozrzedź go łyżką bulionu.

Gdy coś nie wyjdzie

Po dodaniu masła sos się rozwarstwił i jest tłusty.
Rondel był zbyt gorący albo masło trafiło do wrzącego sosu. Zdejmij sos z ognia, dolej łyżkę zimnego bulionu lub wody i energicznie mieszaj trzepaczką, aż się połączy. Następnym razem dodawaj masło po kawałku poza ogniem.
Sos jest za rzadki i spływa z mięsa.
Płyn nie zdążył się zredukować. Zanim dodasz masło, gotuj sos bez przykrycia jeszcze 3–5 minut, aż po przeciągnięciu łyżką po dnie rondla zostanie wyraźna ścieżka. Po dodaniu masła sos jeszcze trochę zgęstnieje.
Sos wyszedł zbyt słodki albo zbyt słony.
Zbyt słodki ożywisz kilkoma kroplami octu balsamicznego lub soku z cytryny. Zbyt słony rozcieńcz 2–3 łyżkami wody i podgrzej. Przy redukcji sól z bulionu się koncentruje, więc używaj bulionu bez dodatku soli, a sól dodawaj dopiero na końcu.

Pytania i odpowiedzi

Do jakiego mięsa pasuje sos porto?

Najlepiej do czerwonych mięs i drobiu o wyraźnym smaku: steków wołowych, polędwiczek wieprzowych, kaczki i dziczyzny. Pasuje też do pasztetów i wątróbki.

Czym zastąpić porto?

Weź 200 ml wytrawnego czerwonego wina i dodaj 1 łyżeczkę miodu albo cukru, bo porto jest słodkie. Możesz też użyć maderę lub słodkiego sherry w tej samej ilości.

Czy w sosie zostaje alkohol?

Tak, część zostaje, mimo długiego gotowania. Nie podawaj sosu dzieciom ani osobom, które nie piją alkoholu.

Jak długo można przechowywać sos porto?

W szczelnym słoiku w lodówce do 3 dni. Odgrzewaj go na małym ogniu, mieszając, i nie doprowadzaj do wrzenia, bo masło się wytrąci.

Jak oceniasz ten przepis?

4,8 / 5 · 7 ocen